Analityka internetowa dla e-sklepów i innych stron e-commerce – najczęstsze błędy

Analiza danych statystycznych, dotyczących stron internetowych jest niezwykle ważna. Szczególnie w przypadku witryn, na których dochodzi do zawarcia transakcji handlowych. Jeżeli nie kontrolujemy poczynań użytkowników i nie analizujemy zebranych danych, tak naprawdę nie wiemy czy strona działa poprawnie, czy jest funkcjonalna i przyjazna dla odwiedzających. Niestety często zdarza się też tak, że właściciel internetowego biznesu analizuje dane, ale robi to nieprawidłowo. Analityka internetowa ma sens tylko wówczas, gdy prowadzi do wyciągnięcia poprawnych wniosków.

Sklepy internetowe, strony e-commerce – kilka słów wstępu

Zawieranie transakcji handlowych za pośrednictwem sieci internetowej nie jest niczym nowym. Handel elektroniczny funkcjonuje równie dobrze, jak tradycyjny model dokonywania zakupów. Powszechne wykorzystanie urządzeń elektronicznych w celu zawarcia transakcji między kupującym a sprzedającym powoduje, że sklepy internetowe bardzo mocno ze sobą konkurują. Oprócz tego systematycznie wzrasta liczba osób, dokonujących zakupów za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Wszystko to sprawia, że poprawna analityka internetowa staje się koniecznością. Bez niej oferta sklepu internetowego może pozostać niezauważona, a dochody z działalności bardzo niewielkie.

Analitya internetowa ma sens, gdy prowadzi do wyciągnięcia poprawnych wniosków

Analityka internetowa e-commerce – najczęstsze błędy

Jakie błędy w analityce internetowej e-commerce zdarzają się najczęściej? Jak wystrzegać się prostych błędów?

Analiza tylko danych ilościowych

Zła interpretacja wyników przydarza się wówczas, gdy właściciel biznesu (bądź wynajęte przez niego osoby) analizuje wyłącznie dane ilościowe, pomijając przy tym dane jakościowe. Przykładowo, ważne jest zarówno ile osób weszło na stronę, jak i ile czasu te osoby na niej spędziły, które podstrony odwiedziły i jakie działania podjęły.

Ignorowanie sezonowości

Niektóre produkty sprzedają się wyjątkowo dobrze w określonych porach roku, np. narty – zimą. Określenie czy prowadzone na stronie działania są skuteczne, powinno odbywać się w oparciu o dane z dłuższego okresu, a nie tylko w porównaniu ze statystykami z ubiegłego miesiąca. Gwałtowny spadek liczby odwiedzających zawsze jest niepokojący, ale jeśli co roku, w podobnym terminie, sprzedaż nieco spada, najwyraźniej jest to wina sezonowości.

Analiza jedynie uśrednionych danych

Oczywiście uśrednione dane nie są niczym złym i ważne jest, by wiedzieć jak na tle konkurencji wypada cała witryna (nigdy nie ignorujemy konkurencji!). Może jednak być tak, że któraś z podstron, bądź jakiś element na stronie wypada znacznie gorzej niż pozostałe części witryny. Warto wiedzieć, która to podstrona, co umożliwi szybkie wprowadzenie poprawek.

Analiza efektywności tylko kilku fraz kluczowych

Witryny e-commerce pozycjonowane są na co najmniej kilka słów kluczowych, a często ich liczba jest ogromna, szczególnie w przypadku dużych sklepów internetowych, oferujących tysiące produktów (np. sklep internetowy Bonprix). Badanie efektywności pozycjonowania tylko na podstawie kilku, najbardziej konkurencyjnych fraz może spowodować, iż właściciel biznesu nie dotrze do wielu cennych informacji. Ważne jest sprawdzanie widoczności w SERPach całej strony internetowej. Czasem może się okazać, że strona nie zajmuje czołowych pozycji w wynikach wyszukiwania na teoretycznie najważniejsze frazy, ale wyraźne zyski przynoszą frazy długiego ogona.

Analiza połączonych danych z urządzeń mobilnych i komputerów stacjonarnych

Użytkownicy komputerów i laptopów to zupełnie inna grupa, aniżeli posiadacze smartfonów i tabletów. Użytkownicy mobilni niemal bez przerwy są online, a przeglądanie strony internetowej, nawet responsywnej, wygląda zupełnie inaczej na ekranie małego urządzenia, aniżeli na desktopie. Dane dotyczące zachowań użytkowników wchodzących na stronę za pośrednictwem różnych urządzeń mogą się diametralnie różnić – należy o tym pamiętać.

Bezcelowa analityka internetowa, niewyciąganie wniosków

Analizujemy uzyskane dane, wiemy jak zachowują się użytkownicy na naszej stronie. I co dalej? Analizę wykonuje się nie tylko po to, by kontrolować pozycję witryny, ale przede wszystkim po to, by wyciągać wnioski i poprawiać ewentualne błędy (więcej o błędach w analityce e-commerce znajdziesz tutaj). Zdobyta wiedza ma pomóc w ulepszeniu strony – podjęciu działań, które sprawią, iż stanie się bardziej funkcjonalna i przyjazna dla użytkowników. Tylko wówczas jej pozycja w rankingu wyszukiwarek wzrośnie, a właściciel biznesu osiągnie korzyści w postaci zysków ze sprzedaży.