Otwarte granice, rozwój najnowszych technologii, niemal nieprzerwane bycie online – wszystko to powoduje, że wiele przedsiębiorstw decyduje się na prowadzenie strony internetowej w kilku wersjach językowych.

Wielojęzyczna strona internetowa staje się powoli zjawiskiem powszechnym, wcale nie zarezerwowanym wyłącznie dla branży turystycznej. Tym bardziej, że prowadzenie strony wielojęzycznej wcale nie wymaga dużego wysiłku. Oczywiście pod warunkiem, że pamięta się o kilku najistotniejszych kwestiach.

Wielojęzyczna strona internetowa – definicja

Jako stronę wielojęzyczną uznaje się witrynę, która jest prowadzona w co najmniej dwóch wersjach językowych. Dzięki temu możliwe jest przedstawienie oferty nie tylko mieszkańcom danego kraju, ale i osobom obcojęzycznym, mieszkającym poza jego granicami. Nie chodzi jednak jedynie o tłumaczenie tekstów z ojczystego języka na obcy. Wielojęzyczna strona internetowa to coś znacznie więcej – przypomina prowadzenie dwóch (lub większej liczby) osobnych serwisów.

Wersje językowe strony internetowej - tłumaczenia

O czym należy pamiętać w przypadku witryn wielojęzycznych?

Osobne adresy URL

Podstawową kwestią są osobne adresy URL dla każdej wersji językowej. Jeżeli bowiem różne wersje językowe będą wyświetlane pod tym samym adresem, roboty wyszukiwarek internetowych mogą mieć problemy z prawidłową indeksacją zawartości takiej strony. Osobne adresy URL to zatem konieczność. Oprócz tego każda z wersji powinna być wyposażona w odnośniki, umożliwiające bezproblemowe przejście do strony tworzonej w innym języku.

Poprawne, kompleksowe tłumaczenia

Tłumaczenie tekstu na inną wersję językową powinna wykonywać osoba, która naprawdę dobrze zna obydwa języki. Tłumaczenie musi być poprawne zarówno pod względem gramatycznym i ortograficznym, jak i merytorycznym. Pamiętajmy, by tłumaczyć całą treść. Nagminnie spotykanym błędem jest tłumaczenie jedynie zasadniczej treści podstron przy jednoczesnym braku tłumaczeń elementów nawigacyjnych oraz tłumaczenie jedynie treści strony głównej bez tłumaczenia podstron. Tak przetłumaczona strona z całą pewnością nie wygląda profesjonalnie oraz nie zachęca do pozostania w obrębie witryny. Ponadto, jeśli ta sama treść, w tym samym języku, pojawi się pod rozmaitymi adresami URL (patrz punkt wyżej), wyszukiwarka może uznać to za duplikację.

Jeżeli natomiast ta sama treść zostanie kompleksowo przetłumaczona na inną wersję językową, nie będzie uznana za duplikat. Google utrzymuje, że jeśli treść jest przeznaczona dla różnych użytkowników, mieszkających w różnych krajach, duplikaty nie są żadnym problemem. Zbudowana w ten sposób wielojęzyczna strona internetowa stwarza więc możliwość szybkiego dotarcia do wielu odbiorców i podejmowania działalności nie tylko na własnym podwórku.