Zmiany w unijnym prawie autorskim zagrożeniem dla startupów?

Interesy startupów z państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym także Polski, są zagrożone. Chodzi przede wszystkim o startupy zajmujące się wykorzystywaniem treści publikowanych w sieci do monitorowania obecności marek, przewidywania trendów, badania popularności produktów. Proponowane zmiany uniemożliwią startupom z całej Unii Europejskiej oferowanie dotychczasowych usług.

Bruksela proponuje zmiany w prawie autorskim – przygotowała projekt dyrektywy w sprawie praw autorskich, stanowiący część reformy jednolitego rynku cyfrowego. Dyrektywa ma być środkiem służącym rozwiązaniu konkretnych problemów zidentyfikowanych w komunikacie „W kierunku nowoczesnych, bardziej europejskich ram prawa autorskiego”, opublikowanym w grudniu 2015 roku. W projekcie dyrektywy dba się przede wszystkim o interesy tradycyjnych wydawców i daje im możliwość pobierania opłat (także od startupów) za publikację ich treści w Internecie.

Do głównych założeń projektu należy wprowadzenie licencji dla komercyjnej eksploracji tekstów i danych w Internecie; konieczność uzyskania zgody twórców lub właścicieli obrazów obiektów z przestrzeni publicznej na ich powielanie oraz wprowadzenie podatku od linków, dającego wydawcom prawo do gromadzenia zysku z tytułu wykorzystania fragmentów ich tekstów. Posiadacze praw autorskich będą musieli wyrazić zgodę na linkowanie do publikowanej treści, bądź też warunkiem takiego linkowania stanie się uiszczenie opłaty licencyjnej.

Bruksela w projekcie dyrektywy tłumaczy, że dążąc do zmian, kieruje się interesem instytucji dziedzictwa kulturowego, chce wprowadzić szczególny mechanizm ułatwiający udzielanie licencji na upowszechnianie utworów niedostępnych w obrocie handlowym właśnie przez instytucje dziedzictwa kulturowego. Twórcom dyrektywy zależy na zwiększeniu przejrzystości i zapewnieniu bardziej zrównoważonych stosunków umownych między autorami i wykonawcami, a podmiotami, którym udzielają praw.

Startup Poland jest za likwidacją geoblokowania, sprzeciwia się propozycji braku wyjątku panoramy i podatkowi od linków. Przedstawienie stanowiska polskich startupów było możliwe dzięki prowadzonym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego konsultacjom zaproponowanych rozwiązań prawnych. Startup Poland uważa projekt dyrektywy za bulwersujący, uwsteczniający i szkodzący interesom polskich startupów w Internecie, szczególnie tym, którzy zajmują się analityką treści w Internecie, wykorzystują linki i snippety, a także platformom e-commerce wykorzystującym treści tworzone przez użytkowników.

Polskie startupy mogą liczyć na współpracę z partnerem z Brukseli – Allied4Startups. Partnerzy chcą zablokować proponowane zmiany. Startup Poland organizuje w Warszawie spotkanie w tej sprawie, które poprowadzi specjalista od praw autorskich. Więcej informacji można znaleźć tutaj. Opinie polskich startupów mają zostać zebrane i przekazane europosłance, odpowiedzialnej za zbieranie poprawek i głosowanie nad projektem dyrektywy.