Google walczy z „fake news” – Projekt Sowa

W wynikach wyszukiwania Google zdarzają się nieprawdziwe, niesprawdzone czy z premedytacją zmanipulowane informacje. Niektóre artykuły to nie tylko „fake news” a wręcz mowa nienawiści.

Internauci oburzeni treścią proponowaną przez wyszukiwarkę, od niedawna mają możliwość zgłoszenia nieprawidłowości i zaproponowania zmian. Umożliwia im to Projekt Sowa. Google, wprowadzając ten projekt, stara się odsiać nieprawdziwe czy sprzeczne informacje i obniżyć pozycję stron, na których występują.

Oczywistym jest, że szukamy w sieci informacji sprawdzonych i przydatnych. Niestety, nie zawsze takie otrzymujemy. Google zauważa problem, jakim jest niedostateczna jakość wyników wyszukiwania. Wprowadzony pod koniec kwietnia b.r. Projekt Sowa ma za zadanie oczyścić wyniki wyszukiwania z „fake newsów”. Nazwa projektu ma tu drugorzędne znaczenie, choć symbol mądrości w tym przypadku jest niezwykle sugestywny.

Projekt sowa walczy z szkodliwymi treściami

Projekt Sowa ma zwalczać nieprwadziwe informacje w SERPach

Projekt Sowa – jakie zmiany w wyszukiwarce wprowadza Google?

Zapewne nie da się całkowicie wyeliminować z wyników wyszukiwania nieprawdziwych informacji, ale wprowadzone zmiany spowodują spore roszady w rankingach stron, szczególnie, iż do walki zostali włączeni internauci.

Zmiany w wytycznych dla ręcznych raterów jakości wyszukiwania Google
Osoby ręcznie oceniające jakość wyników wyszukiwania, postępują zgodnie z wytycznymi zawartymi w przygotowanym przez Google dokumencie. Projekt Sowa zakłada, że przeszkolone zespoły z większą skrupulatnością będą weryfikować prawdziwość informacji zamieszczonych na stronie. Konieczna będzie ich konfrontacja z faktami dostarczanymi przez sprawdzone źródła. Zadaniem raterów będzie flagowanie wyników pochodzących z niepewnych źródeł.

Modyfikacja czynników rankingowych Google
Czynniki decydujące o zajmowaniu przez daną stronę wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania są tajemnicą Google, choć specjalistom SEO z łatwością udaje się wymienić najważniejsze. Czynniki rankingowe często są zmieniane. Projekt Sowa zakłada kolejną ich modyfikację. Chodzi o to, by promować w wyszukiwarce strony o dużym autorytecie. Jednocześnie, spadki pozycji zanotują strony z treścią niskiej jakości.

Możliwość zgłoszenia nieodpowiednich podpowiedzi
Użytkownik może zgłosić, które podpowiedzi wyszukiwarki (propozycje autouzupełnienia) są niezgodne z kontekstem, nieprawdziwe, obraźliwe bądź nawołujące do przemocy.

Zmiany w formularzu opinii
W ramach Projektu Sowa, Google zaktualizowało również formularz opinii, pojawiający się pod polecanymi fragmentami (odpowiedzią wyszukiwarki na zapytanie użytkownika) po wybraniu opcji „Prześlij opinię”. W formularzu pojawia się możliwość oznaczenia treści jako rasistowskiej, wulgarnej bądź jednoznacznie seksualnej, niebezpiecznej, zawierającej przemoc bądź po prostu nieprawdziwej, wprowadzającej w błąd. Użytkownik może także skomentować treść i zaproponować zmiany.

Wyszukiwarka Google

Projekt Sowa a działania SEO

Intensywność, z jaką Google walczy z „fake newsami”, zapewne nie pozostanie bez wpływu na działania w obrębie stron internetowych. Walka o pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania musi iść w parze z publikacją na stronie wartościowych tekstów. Nieustannie wzrasta rola contentu, a wprowadzane niedawno aktualizacje algorytmu Google (nie tylko Sowa i Fred, ale także szereg innych, których Google nie ujawnia) pokazują, że  żywot stron spamerskich będzie krótki, a przynajmniej znacznie utrudniony.