Asystent Google w Polsce

Wprowadzenie asystenta Google do Polski

Z dniem 16 stycznia Google wprowadził swojego asystenta do naszego kraju, co oznacza, że możemy już wydawać polecenia i zadawać pytania w języku Polskim. Co prawda asystent nie działa jeszcze na każdym urządzeniu, ale Google zapewnia, że jest to kwestia kilku najbliższych dni. Co do użyteczności i popularności jaką zyska asystent zdania są podzielone. Wydaje nam się, że zadziała tutaj efekt kuli śniegowej i asystent mocno spopularyzuje się w najbliższym czasie. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o jego możliwościach odwiedź oficjalną stronę asystenta Google.

Jak możesz zacząć korzystać z asystenta Google w swoim telefonie?

Przede wszystkim twoje urządzenie musi spełniać minimalne wymagania stawiane przez Google –  posiadać Androida w wersji powyżej 5.0 oraz smartfon z rozdzielczością ekranu co najmniej 720p. Taka specyfikacja nie jest zbyt wygórowana, jak na dzisiejsze standardy i pozwala na korzystanie z asystenta nawet na dość starych urządzeniach. Potem wystarczy już tylko pobrać asystenta ze sklepu Google play i możemy zaczynać zabawę. Koniecznie zapytaj swojego asystenta o opowiedzenie dowcipu są to suchary chociaż kilka z nich może wywołać uśmiech.

Uczenie maszynowe asystenta Google

Dzięki uczeniu maszynowemu asystent od Google będzie radził sobie z coraz większym zakresem słownictwa, bardziej skomplikowanymi pytaniami i pomoże nam w obsłudze naszych coraz bardziej inteligentnych domów.

Przyszłość pozycjonowania, a asystent Google

Dla branży SEO wprowadzenie asystenta głosowego w języku polskim może przynieść dość ciekawe skutki. Wraz z popularyzacją wyszukiwania głosowego może zmienić się sposób, w jaki użytkownicy zadają pytania w wyszukiwarce, słowa kluczowe będzie więc trzeba dostosowywać do pytań głosowych.

W związku z zmianami, jakie w sposobie wyszukiwania poszczególnych informacji wprowadza asystent Google, już teraz warto pomyśleć o tym, jak twoja firma podejdzie do tematu. Użytkownicy zaczną zadawać zapytania pełnymi zdaniami np. Gdzie znajdę najbliższy salon fryzjerski, zamiast wpisywać po prostu frazę „salon fryzjerski”.  W konsekwencji odbije się to na sposobie, w jaki agencje będą dobierać słowa kluczowe dla klientów. Możliwe że pojawią się też agencje i specjaliści wyspecjalizowani w doborze słów a w zasadzie zapytań kluczowych dla małych zakładów usługowych. Jednak jest to na tą chwilę pieśń przyszłości.

Kiedy możemy spodziewać się zmian w wyszukiwaniu głosowym i pozycjonowaniu?

Ciężko teraz określić, o jakim przedziale czasowym mówimy, ale wydaje się, że popularyzacja tego typu zapytań zacznie się od firm usługowych –  jak wspomniany wcześniej salon fryzjerski czy sklep spożywczy. Trudno prognozować, w jakim stopniu asystent Google zmieni sposób podejścia do SEO – temat jest rozwojowy i z pewnością będziemy do niego wracać.